Jeżeli wolno mi sądzić
| |
Jeżeli wolno mi sądzić po sobie, wiem, że często po wysłuchaniu wszystkich rad, podyktowanych ostrożnością lub nikczemnością, którym tak łatwo ulega człowiek przebywający w kręgu Napoleona, sama nie wiedziałam już, co myśleć o własnej opinii. Moja krew nie pozwalała mi się jej wyrzec, ale rozum nie zawsze starczał, by mnie uchronić od tylu sofizmatów. Błogosławiony niechaj będzie kraj, gdzie znów mogłam usłyszeć głos tej Anglii, z którą człowiek jest prawie zawsze w zgodzie, kiedy stara się zasłużyć na szacunek ludzi uczciwych i własny. Nazajutrz hrabia Orłów* zaprosił mnie, bym spędziła dzień na wyspie noszącej jego nazwisko. Jest to najprzyjemniejsza wyspa ze wszystkich, które tworzy Newa; ogród ocieniają dęby, rzadko spotykane w tym kraju. Wielka fortuna pozwala hrabiemu i hrabinie Orłów przyjmować cudzoziemców z łatwością i przepychem - goście czują się u nich swobodnie jak na wsi, korzystając jednocześnie z całego luksusu, jaki daje miasto. Hrabia Orłów jest jednym z najbardziej wykształconych magnatów w Rosji, a jego bezgraniczna miłość ojczyzny jest wprost wzruszająca.
canon | |