W tym pałacu
| |
W tym pałacu wszystko jest olbrzymie - pomysły księcia, który go wybudował, były dziwacznie gigantyczne. Na Krymie kazał budować miasta tylko po to, żeby zobaczyła je przejeżdżająca tamtędy cesarzowa. Aby przypodobać się pięknej kobiecie, księżnie Dołgoruki, która odrzuciła jego zaloty, kazał przypuścić szturm do fortecy. Łaska Katarzyny uczyniła go takim, jakim się w przyszłości okazał. Tym niemniej u wielkich Rosjan, * takich jak Mienszy- kow, Suworow, sam Piotr I, a dawniej jeszcze Iwan Wasilijewicz, dostrzega się coś zarazem fantastycznego, ironicznego i porywczego. Umysł służył im raczej do obrony niż uciechy, a rządziła nimi wyobraźnia. Wspaniałomyślność, barbarzyństwo, rozpasane namiętności, przesadna wiara - wszystko to spotykało się w jednym człowieku. W Rosji cywilizacja dziś jeszcze nie przeniknęła do głębi nawet w środowiska wielkich panów. Na pozór naśladują oni inne ludy, ale w duszy wszyscy są Rosjanami i to stanowi o ich sile i oryginalności, gdyż po miłości Boga miłość ojczyzny jest najpiękniejszym uczuciem, jakie może ożywiać człowieka. Żeby budzić silne przywiązanie, ojczyzna musi różnić się od otaczających ją krajów.
gx160 | |